Wiosną, kiedy Paula była chora i siedziała w domu, postanowiłam Jej włączyć jakiś film, no bo ileż można oglądać bajki. Młoda ma już 6 lat, więc pomyślałam, że na jakieś filmy to już się chyba nadaje. Sama nie miałam zbyt wielu pomysłów, a jak już je miałam to treść pamiętałam, a tytułu filmu nie znałam. I co robi w takiej sytuacji współczesna matka? Ano radzi się swoich znajomych na Facebooku :-) Tak też zrobiłam. Dostałam dzięki temu dość sporo propozycji. Myślę, że przyda się taka lista na czas dojazdu do wakacyjnego celu, jak i na deszczowe dni, więc dzielę się nią z Wami. Jednocześnie spełniam prośbę stałej czytelniczki, aby ta lista tutaj zawisła i nie zagubiła się w internetowych czeluściach.
FILMOTEKA MAŁEGO CZŁOWIEKA
1. "Przyjaciel wesołego diabła"
2. "Wow" - serial
3. "Rodzina Leśniewskich" - serial
4. "Domek na prerii" - serial
5. "Akademia Pana Kleksa"
6. "Janka"
7. "Arabella"
8. "Dzieci z Bullerbyn"
9. "Pippi"
10. "Droga do domu"
11. "Szaleństwa panny Ewy"
12. "Panna z mokrą głową"
13. "Awantura o Basię"
14. "Pollyanna"
15. "Ania z Zielonego Wzgórza"
16. "Lessie wróć!"
17. "Mała księżniczka"
18. "Tajemniczy ogród"
19. "Maszyna zmian"
20. "Mama nic"
21. "Siedem życzeń"
22. "Magiczne drzewo"
Dopisujcie swoje propozycje w komentarzach :-)
wtorek, 5 lipca 2016
niedziela, 5 czerwca 2016
Przeprosinowo...
Nie ma mnie tu. Zniknęłam. A jak już się pojawiałam to rzadko i na króciutko. I za to dzisiaj przepraszam.
Choć nie wiem czy ktokolwiek moją nieobecność zauważył to ja i tak przepraszam. Choć nie wiem czy komukolwiek te przeprosiny potrzebne to ja i tak przepraszam. Przepraszam bardziej sama dla siebie, bo mam Was Czytelników tutaj troszeczkę i niechby chociaż trzy osoby były, co tam trzy, niechby chociaż jedna była to ja właśnie Ją przepraszam. Bo być może Ona (ta osoba) zaglądała tu raz po raz, a tu cisza. Bo być może Ona (ta osoba) chciała się ze mną spotkać, a mnie nie było. I ja właśnie za to przepraszam, za to, że najpierw Was do siebie zaprosiłam, a potem na tak długo zostawiłam, ale już wracam.
Ta moja nieobecność spowodowana była przede wszystkim zatraceniu się w podwójnym macierzyństwie. Dni uciekały jak szalone. Wieczory wymuszały odpoczynek przed kolejnym dniem. Nie było kiedy przysiąść i coś tu skrobnąć. Ale dosyć. Mam w sobie mocne postanowienie powrotu pisania. Własnie pisania. Bo to podwójne macierzyństwo zmusiło mnie do wielu przemyśleń i wielu refleksji, ale nie pisałam o tym, bo nie taka była idea tego blogu. Własnie "była", a teraz przecież może być inna. I tak będzie. Pozwolę sobie tutaj pisać o moich refleksjach i przemyśleniach dotyczących macierzyństwa, niemowlęctwa, życia rodzinnego i życia w ogóle. Oczywiście posty z pomysłami na prace plastyczne dla dzieci nadal pozostaną, ale pojawią się także inne. Może także przypadną Wam do gustu.
No także ruszam z kopyta i mam nadzieję, że uda mi się to wszystko co się w głowie kotłuje przelać "na klawiaturę" i przeorganizować bloga zgodnie z moim zamysłem.
PS A gdyby ktoś była bardzo ciekawy mojej codzienności to zapraszam na instagrama @edziowa83 Tam mnie dużo :-)
Choć nie wiem czy ktokolwiek moją nieobecność zauważył to ja i tak przepraszam. Choć nie wiem czy komukolwiek te przeprosiny potrzebne to ja i tak przepraszam. Przepraszam bardziej sama dla siebie, bo mam Was Czytelników tutaj troszeczkę i niechby chociaż trzy osoby były, co tam trzy, niechby chociaż jedna była to ja właśnie Ją przepraszam. Bo być może Ona (ta osoba) zaglądała tu raz po raz, a tu cisza. Bo być może Ona (ta osoba) chciała się ze mną spotkać, a mnie nie było. I ja właśnie za to przepraszam, za to, że najpierw Was do siebie zaprosiłam, a potem na tak długo zostawiłam, ale już wracam.
Ta moja nieobecność spowodowana była przede wszystkim zatraceniu się w podwójnym macierzyństwie. Dni uciekały jak szalone. Wieczory wymuszały odpoczynek przed kolejnym dniem. Nie było kiedy przysiąść i coś tu skrobnąć. Ale dosyć. Mam w sobie mocne postanowienie powrotu pisania. Własnie pisania. Bo to podwójne macierzyństwo zmusiło mnie do wielu przemyśleń i wielu refleksji, ale nie pisałam o tym, bo nie taka była idea tego blogu. Własnie "była", a teraz przecież może być inna. I tak będzie. Pozwolę sobie tutaj pisać o moich refleksjach i przemyśleniach dotyczących macierzyństwa, niemowlęctwa, życia rodzinnego i życia w ogóle. Oczywiście posty z pomysłami na prace plastyczne dla dzieci nadal pozostaną, ale pojawią się także inne. Może także przypadną Wam do gustu.
No także ruszam z kopyta i mam nadzieję, że uda mi się to wszystko co się w głowie kotłuje przelać "na klawiaturę" i przeorganizować bloga zgodnie z moim zamysłem.
PS A gdyby ktoś była bardzo ciekawy mojej codzienności to zapraszam na instagrama @edziowa83 Tam mnie dużo :-)
środa, 17 lutego 2016
Walentynkowo...
A niech gadają, że amerykańskie.
A niech gadają, że to komercyjne święto.
A niech gadają, że nie potrzebują walentynek, żeby sobie miłość okazywać.
I ja to się nawet z tym zgadzam, ale co to komu przeszkadza, że 14 lutego wszędzie serduszka?
Mi nie i szalejemy tego dnia z sercami ile się da <3
Dekorujemy dom, rozwieszając tu i tam serduszka, robimy sobie drobne prezenciki, przygotowujemy serduszkowe jedzonko, idziemy na randkę (w tym roku w czworkę :-) ). To jest miły dzień i nie ma co tego ukrywać :-)
W tym roku oprocz tego wszystkiego (właśnie 14 lutego) braliśmy także udział w akcji "One Billion Rising"- publicznym tańcu, ktory odbywa się tego dnia na całym świecie. Jest to demonstracja przeciwko przemocy wobec kobiet.
A niech gadają, że to komercyjne święto.
A niech gadają, że nie potrzebują walentynek, żeby sobie miłość okazywać.
I ja to się nawet z tym zgadzam, ale co to komu przeszkadza, że 14 lutego wszędzie serduszka?
Mi nie i szalejemy tego dnia z sercami ile się da <3
Dekorujemy dom, rozwieszając tu i tam serduszka, robimy sobie drobne prezenciki, przygotowujemy serduszkowe jedzonko, idziemy na randkę (w tym roku w czworkę :-) ). To jest miły dzień i nie ma co tego ukrywać :-)
W tym roku oprocz tego wszystkiego (właśnie 14 lutego) braliśmy także udział w akcji "One Billion Rising"- publicznym tańcu, ktory odbywa się tego dnia na całym świecie. Jest to demonstracja przeciwko przemocy wobec kobiet.
środa, 27 stycznia 2016
Babciowo, dziadkowo...
Nie zaproponowałam Wam pomysłów na prezenty dla Babć i Dziadków wcześniej, ponieważ takowe pojawiały się zawsze wykonane przez moich uczniów. W tym roku "urlopuję", więc publikuję wpis jedynie z prezentami wykonanymi przez Paulinkę. Pojawia się dopiero teraz, ponieważ Babcie i Dziadek śledzą mojego bloga, a przecież musiała być niespodzianka :-) Ale nic straconego pomysł możecie wykorzystać za rok lub na Walentynki :-)
W tym roku Paula przygotowała torebki z herbatkami z imiennymi zawieszkami :-)
W tym roku Paula przygotowała torebki z herbatkami z imiennymi zawieszkami :-)

Subskrybuj:
Posty (Atom)