Miniony tydzień był tygodniem świętowania.
Zaczęło się od poniedziałku.
Dzień zaczął się od uroczystej Mszy Świętej, która zapoczątkowała oficjalne obchody 50-lecia szkoły w której pracuję.
Fot. A. Wolszczak
W godzinach popołudniowych odbyła się z tej okazji uroczysta gala w Lubuskim Teatrze.Gratuluję moim Koleżankom pomysłu i dopracowania tego wydarzenia. Madziu - jesteś wielka!
Fot. A. Radziukiewicz
Po gali to ja mogłam zacząć świętowanie, wszak był to 26 maja. Już z samego rana usłyszałam głośne "Sto lat...", a po powrocie z pracy od progu powitały mnie słowa piosenki:
"Mamo, mamo dziś wszystkie dzieci,
niosą tobie życzeń bukiecik.
Serduszka gorące, kwiatuszki pachnące
co wyrosły na naszej łące."
Były kwiaty, buziaki i uściski :-)
Tego dnia wieczorem w czeluściach Internetu, znalazłam zupełnie niespodziewany prezent. Jako, że został on opublikowany właśnie 26 maja przypisałam go do Dnia Matki :-)
15 maja miałyśmy z Paulą (niestety Mąż był w delegacji) przyjemność uczestniczyć w zajęciach Klubu Mam zorganizowanych z okazji Międzynarodowego Dnia Rodziny. Atrakcją tego dnia była możliwość zrobienia sobie rodzinnego zdjęcia przez
Anję Zielińską. Skorzystałyśmy, a jakżeby inaczej :-) I właśnie 26 maja te zdjęcia zostały opublikowane :-)
Fot. A. Zielińska
Fot. A. Zielińska
Fot. A. Zielińska
Cała sesja do zobaczenia
TUTAJ i
TUTAJ.
Aniu, dziękujemy baaaaaaardzo!!!
Oczywiście nie mogłam zapomnieć tego dnia o Mojej Mamie. Nie ma słów ani rzeczy, aby wyrazić i docenić wdzięczność za trud wychowania całej naszej trójki. Teraz kiedy same jesteśmy mamami doceniamy to z dużo większą świadomością.
Mamo, jesteś wspaniałą Kobietą. Dziękuję, za to, że pomimo czasów w jakich przyszło rodzić Ci dzieci i wszelakich przeciwności losu nigdy nam niczego, a przede wszystkim Ciebie, nie brakowało!
W tym roku Moja Mama dostała wspólny prezent od wszystkich trzech córek :-)
Fot. Lexie's Art
Fot. Lexie's Art
Fot. Lexie's Art
Olu, dziękujemy za piękne i ekspresowe wykonanie naszego zamówienia :-)
Więcej prac Oli można zobaczyć
TUTAJ i
TUTAJ.
Po jednym dniu wolnego nadszedł czas na 28 maja, czyli moje urodzinki :-)
Jakież było moje zdziwienie gdy na początku pierwszej lekcji rozległo się głośne "Sto lat..." w wykonaniu moich uczniów. Pojawiły się piękne kwiaty i breloczek zrobiony przez jedną z uczennic. Takie chwile dodają skrzydeł i wiary, że (nie zawsze łatwa) codzienna praca ma sens.
Dzieciaki - jesteście wspaniałe!!!
Po południu było również bardzo miło. Na urodzinowego torcika przybyli goście. Było gwarno, tłoczno i radośnie - czyli tak jak lubię najbardziej :-) Dostałam mnóstwo pięknych życzeń, kwiatów i prezentów. Te ostatnie na pewno będziecie jeszcze mieli tutaj okazję podziwiać :-) Nie odmówię sobie tej przyjemności :-)
Na urodzinach 31-latki, dzieci także mogą się dobrze bawić i mam na to niezbite dowody :-)
Jest bałagan - jest impreza :-)
Dziękuję wszystkim za przybycie, życzenia i wspaniałą atmosferę :-)
Jeszcze tylko Dzień Dziecka i można kończyć ten imprezowy tydzień :-)